close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć

     

  • POLONIA W RUMUNII

  •  

              Początek polskiemu osadnictwu na terenie Bukowiny dało sprowadzenie przez administrację austriacką w 1792 r. kilkudziesięciu rodzin górniczych z okolic Bochni i Wieliczki do wsi Kaczyka (Cacica), gdzie budowano wówczas kopalnię soli. Następną falę osadnictwa stanowili górale z Czadeckiego, którzy pojawili się na Bukowinie w początkach XIX w. Ludność ta zasiedliła w latach 1834–1835 rejon doliny Sołońca, tworząc polskie wsie Nowy Sołoniec i Plesza, w 1842 r. zaś powstała polsko-niemiecka osada Pojana Mikuli. W 1855 r. grupa polskich osadników z okolic Tarnowa przybyła do miejscowości Ruda (obecnie Vicsani – stacja graniczna), inna grupa z okolic Kolbuszowej zamieszkała we wsi Bułaj (obecnie Moara – przedmieście Suczawy). Ostatnia zorganizowana grupa, również z Rzeszowszczyzny, przybyła w 1870 r. do wsi Mihoveni. W porównaniu jednak z osadnictwem górali czadeckich i polską kolonią z Kaczyki były to grupy nieliczne i w dużo większym stopniu narażone na utratę odrębności narodowej.

              W drugiej połowie XIX w. nastąpiła znaczna aktywizacja społeczna żywiołu polskiego na Bukowinie. W 1886 r. otwarto w Czerniowcach Dom Polski, który do I wojny światowej był głównym ośrodkiem życia społeczno-kulturalnego bukowińskiej Polonii. W 1907 r. wybudowano Dom Polski również w Suczawie. Łącznie wg danych z 1910 r. liczebność ludności polskiej w płd. Bukowinie kształtowała się następująco: powiat Radowce – 806 osób, powiat Suczawa – 1636, powiat Solka – 1814 i powiat Gura Humorului – 1121.

              Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 r. część bukowińskich Polaków opuściła ziemie rumuńskie. Polskie organizacje na tym terenie nie osiągnęły w okresie międzywojennym takiej prężności jak na przełomie wieków.

              Na przełomie XIX i XX w. w zagłębiu węglowym Valea Jiului osiedliło się kilkaset polskich rodzin robotniczych z okolic Stanisławowa i Borysławia. Głównym ich skupiskiem stała się osada Lupeni. Ponadto kilkadziesiąt rodzin (głównie robotników wykwalifikowanych) osiadło w mieście Medias (Siedmiogród), gdzie znalazło pracę w hucie szkła. Zdecydowana większość tych osadników została repatriowana w latach 1946–1950. Oprócz mniejszości polskiej wywodzącej się z dawnego osadnictwa w Rumunii, II wojnę światową przetrwała także część emigracji zarobkowej z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Na tę stosunkowo niewielką grupę – około 650 osób – składali się przedsiębiorcy, udziałowcy w zakładach przemysłowych, fachowcy zatrudniani w przemyśle tkackim, robotnicy wykwalifikowani różnych zawodów. Warstwa ta - najbardziej zamożna i wykształcona - opuściła po wojnie Rumunię.

              Spośród 26 tys. cywilnych uchodźców polskich, którzy znaleźli się we wrześniu 1939 r. w Rumunii, znaczna część. bo ok. 11 tys. osób opuściła ten kraj do końca 1939 r., a kolejne 12 tys. osób w roku następnym. W tym okresie w Rumunii pozostało ok. 3.200 uchodźców; z czasem liczba ich wzrosła do ok. 5 tys. W latach 1948–1950 w ramach repatriacji opuściło Rumunię ok. 5 tys. reemigrantów i ok. 4 tys. uchodźców z 1939 r. Na miejscu pozostało ponad 6 tys. dawnych osadników oraz ok. tysiąca uchodźców. Potomkowie tych ostatnich mieszkają dzisiaj głównie w Bukareszcie, Krajowej, Ramnicu-Valcea, Konstancy, Ploieszti i Piteszti.

              Według spisu z 2002 r. mniejszość polska w Rumunii szacowana była na 3559 osób. Język polski jako ojczysty zadeklarowało wówczas w Rumunii 2690 osób, z czego 2188 w województwie Suczawa. Związek Polaków w Rumunii szacował natomiast, że Polaków w Rumunii jest co najmniej dwa razy tyle. Nieoficjalne rezultaty najnowszego spisu powszechnego (2011 r.) wykazują 2583 osoby w Rumunii, w tym 1909 w woj. Suczawa.

              Główne skupisko ludności pochodzenia polskiego mieści się w okręgu Suczawa (południowa część historycznej Bukowiny), stanowią go m.in. miejscowości Nowy Sołoniec (Solonetu Nou), Plesza (Plesa) i Pojana Mikuli (Poiana Micului), gdzie Polacy – potomkowie migracji rolniczej i zarobkowej – stanowią etniczną większość. Mimo życia od kilku pokoleń na ziemiach rumuńskich ludność ta zachowała odrębność językową, obyczajową i narodową. Pozostałe większe ośrodki to: Bukareszt, Jassy i Konstanca, gdzie Polacy to głównie przedstawiciele inteligencji.

              Środowiska wiejskie z Bukowiny są stosunkowo niezamożne, dotykają je problemy gospodarcze i społeczne charakterystyczne dla całej Rumunii. Podstawą utrzymania jest rolnictwo, hodowla i praca sezonowa przy wyrębie lasów oraz w budownictwie. Ograniczone perspektywy i bezrobocie są powodem narastającej migracji zarobkowej. Z kolei środowiska miejskie można określić jako starzejące się.

              Jedyną organizacją zrzeszającą polską mniejszość jest Związek Polaków w Rumunii. Zorganizowany w 1946 r. w Bukareszcie z inicjatywy konsulatu zjazd organizacji polonijnych powołał do życia nową organizację, „Dom Polski”, która do maja 1947 r. w 19 oddziałach terenowych skupiała ponad 5 tys. członków. W latach 1950–1953 rozwiązano w Rumunii wszystkie organizacje mniejszości narodowych, w tym także „Dom Polski”, a budynek „Domu Polskiego” w Suczawie został skonfiskowany i upaństwowiony. W 1990 r. reaktywowano organizację polskiej mniejszości narodowej w Rumunii z zachowaniem historycznej nazwy „Dom Polski”, a jej pierwszym prezesem został wybrany A. Rojowski. Na zjeździe w 1994 r. Związek Polaków wybrał na swojego prezesa Jana Piotra Babiasza, posła do parlamentu rumuńskiego z ramienia mniejszości polskiej. Po śmierci J. P. Babiasza w 2000 r. posłem polskiej mniejszości, a następnie także prezesem Związku, został prezes Stowarzyszenia w Nowym Sołońcu, Gerwazy Longher. Obecnie działa 14 oddziałów, najliczniejsze i najbardziej aktywne w rejonie Suczawy i w Bukareszcie. Pozostałe oddziały Związku (Jassy, Konstanca) mają niewielu członków.

              Polacy mieszkający w Rumunii mają status mniejszości narodowej. Ustawodawstwo rumuńskie zapewnia im wszelkie przywileje wynikające z uregulowań Konwencji Ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych uchwalonej w Strasburgu 1 lutego 1995 r. W zakresie umów dwustronnych podstawowe znaczenie ma podpisany w Bukareszcie 25 stycznia 1993 r. Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Rumunią o przyjaznych stosunkach i współpracy; kwestie ochrony mniejszości narodowych reguluje art. 15. Praktyka wykonywania tego prawa i stosunek władz rumuńskich do mniejszości polskiej nie budzą zastrzeżeń, cechuje je otwartość i życzliwość. Uprawnienia wynikające z przepisów prawa są w pełni respektowane. Na Bukowinie Związek Polaków w Rumunii wraz z władzami oświatowymi realizują wspólnie program nauczania języka polskiego jako ojczystego na poziomie przedszkolnym oraz szkolnym (szkolnictwo podstawowe i średnie, w tym jedna dwujęzyczna klasa licealna - z częściowo polskim językiem wykładowym). Polska mniejszość może bez utrudnień kultywować język, tradycje, dziedzictwo kulturowe i religię. Swoje opinie wyraża swobodnie na łamach czasopisma „Polonus” (wersja dla najmłodszych – „Mały Polonus”). Zagwarantowane jest rzeczywiste uczestnictwo w życiu kulturalnym, społecznym, gospodarczym i publicznym. W parlamencie rumuńskim interesy polskiej społeczności są w dalszym ciągu reprezentowane przez posła Gerwazego Longhera.

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: